Portal Fotoklubu Podlaskiego
Zegar
Nawigacja
Losowa Fotka
Ostatnie artykuły
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
» Nowa formuła FF
» witanko
» Monitory-Laptopy-Kolory
» Fotograficzne praktyki
» Powitanie
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
» Gości online: 4

» Użytkowników online: 0

» Łącznie użytkowników: 131
» Najnowszy użytkownik: Fotograf
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z Portal Fotoklubu Podlaskiego musisz się zarejestrować.
Ostatnio Widziani
» wiesio34 tygodni
» zomik148 tygodni
» mmariusz199063 tygodni
» privilege78 tygodni
» dooraa97 tygodni
» grawo106 tygodni
» Andrzej122 tygodni
» limba3196 tygodni
» semperand208 tygodni
» bon_wojtek217 tygodni
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Wernisaż wystawy Agaty Kulawiec
W dniu 9 września 2011 r. w Galerii Podlaskiej została otwarta wystawa fotografii Agaty Kulawiec "Miasta - za rogiem czasu".

AGATA KULAWIEC, urodzona w 1991 roku, absolwentaka Liceum im. J. I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej, także Koła Plastycznego "Gwasz", działającego przy Miejskim Ośrodku Kultury pod okiem Romana Pieńkowskiego. Aktualnie studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Marii Curie - Skłodowskiej w Lublinie. Przygodę z fotografią rozpoczęła w wieku 17 lat od małego kompaktowego Lumixa. Z czasem dojrzała do zakupu porządnej lustrzanki Canona, której szczęśliwą posiadaczką jest do dziś. W ostatnim czasie, lustrzanki cyfrowe poszły w odstawkę, na rzecz Zenita. Fotografowanie na kliszy ma w sobie magię oczekiwania i ciekawości, co urzekło autorkę najbardziej. Po potyczkach z Zenitem, zakończonych sukcesem, nadal aparat ten jest coraz częściej sprzętem, zajmującym najważniejsze miejsce w torbie wtedy, kiedy trzeba wyruszyć po przygodę fotograficzną.
Agata planuje rozpoczęcie studiów w zakresie fotografii w Łodzi.

Wystawa "Miasta - za rogiem czasu" to historia kilku rozłożonych w czasie wyjazdów do polskich miast. Najstarsze zdjęcie pochodzi z okresu fotografowania Lumiksem, najnowsze - z mijających właśnie wakacji. Temat wystawy jest jakby podwójny: autorka pokazuje widzowi dwie płaszczyzny czasów, w których żyjemy: tkwiąc ciągle w epoce brudnych kamienic, blokowisk, mrocznych zaułków i typów "spod ciemnej gwiazdy" - ludzkość robi małe kroczki ku tej wyczekiwanej, metalowo - szklanej nowoczesności. Oba te bieguny są bardzo fotogeniczne.

Fotoreportaż z wernisażu zamieszczamy ***TUTAJ***